Forum Stopa końsko - szpotawa i inne wady stóp Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
Stopa końsko - szpotawa i inne wady stóp
stopa końsko - szpotawa
 Witam :) Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
shafireq
Administrator



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:06, 18 Sie 2006 Powrót do góry

Chciałam przywitać wszystkich użytkowników tego forum. Mam nadzieję, że będziemy tu nawiązywać przyjaźnie i dzielić się swoimi doświadczeniami.
Forum to stworzyłam z myślą o swoim synku, który urodził się z wadą prawej stópki. Jest to właśnie stopa końsko - spotawa. Franek urodził 5 sierpnia 2005 r., jest już po operacji, ale nie wiadomo, czy nie będzie potrzebna reoperacja, ponieważ stawia nóżkę do środka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Nadia
Gość






PostWysłany: Pią 16:30, 06 Paź 2006 Powrót do góry

A ja zapraszam na moją strone www.konskoszpotawe.prv.pl:)
Pozdrawiam cieplutko!Smile
Gość







PostWysłany: Wto 11:04, 22 Maj 2007 Powrót do góry

shafireq napisał:
Chciałam przywitać wszystkich użytkowników tego forum. Mam nadzieję, że będziemy tu nawiązywać przyjaźnie i dzielić się swoimi doświadczeniami.
Forum to stworzyłam z myślą o swoim synku, który urodził się z wadą prawej stópki. Jest to właśnie stopa końsko - spotawa. Franek urodził 5 sierpnia 2005 r., jest już po operacji, ale nie wiadomo, czy nie będzie potrzebna reoperacja, ponieważ stawia nóżkę do środka.

_________________________________________
Witam!
Jestem mamą 17 miesięcznej Weroniki(urodzonej 14.XII.2005 r.Mała miała oprócz innych wad(wada serca i dłoni) wadę stópki-końsko-szpotawa lewa.Chciałam się dowiedzieć coś o Twoim synku.Czy również ma na noc zakładaną szynę Denisa-Browna i czy miał wykonany zabieg nacięcia Achillesa? Moja po urodzeniu miała opatrunki gipsowe do 5 miesiąca życia a potem szynę i w wieku 8 miesięcy zabieg ponsetti(nacięcie ścięgna).Też zauważyłam ostatnio że coraz częściej stawia stópkę paluszkami do środka a nawet chodzi na zewnetrznej krawędzi co jest powodem ,że czasami upadnie bo straci równowagę.Boję się, że wada nawraca bądź źle była leczona(córeczka nie miała zaleconego obuwia specjalnego-ortopedycznego-tylko lekarz kazał kupować buciki ze znaczkiem zdrowa stopa z wysoką i sztywną pietką) Sad .Mam wrażenie ,że powinna była nosić jednak butki ortopedyczne .Gdy jeździłam na kontrole to zawsze miałam jakieś podejrzenia, że coś jest nadal nie tak ale lekarz mnie uspokajał ,że jest ok, i że jak mała zacznie wstawać a potem chodzić to będzie naciskać na podłoże i stópka się ustawi Confused ,jednak mi się wydaje, że w tym problem, że się własnie nie ustawiła a raczej odwrotnie -zaczyna się wada nawracać.Może jestem przewrażliwiona Confused albo się nie znam -sama nie wiem,ale wiem, że mama zawsze czuje najlepiej.A u Twojego synka jak jest.?Napisz mi więcej czy robicie jakieś ćwiczenia,jakie butki nosi itp.Bardzo proszę o jakieś informacje(i u kogo leczycie synka).Zaniepokojona mama Weroniki-Beata
Beata_weronika05
biegający



Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębica

PostWysłany: Wto 11:11, 22 Maj 2007 Powrót do góry

Anonymous napisał:
shafireq napisał:
Chciałam przywitać wszystkich użytkowników tego forum. Mam nadzieję, że będziemy tu nawiązywać przyjaźnie i dzielić się swoimi doświadczeniami.
Forum to stworzyłam z myślą o swoim synku, który urodził się z wadą prawej stópki. Jest to właśnie stopa końsko - spotawa. Franek urodził 5 sierpnia 2005 r., jest już po operacji, ale nie wiadomo, czy nie będzie potrzebna reoperacja, ponieważ stawia nóżkę do środka.

_________________________________________
Witam!
Jestem mamą 17 -miesięcznej Weroniki(urodzonej 14.XII.2005 r.Mała miała oprócz innych wad(wada serca i dłoni) wadę stópki-końsko-szpotawa lewa.Chciałam się dowiedzieć coś o Twoim synku.Czy również ma na noc zakładaną szynę Denisa-Browna i czy miał wykonany zabieg nacięcia Achillesa? Moja po urodzeniu miała opatrunki gipsowe do 5 miesiąca życia a potem szynę i w wieku 8 miesięcy zabieg ponsetti(nacięcie ścięgna).Też zauważyłam ostatnio że coraz częściej stawia stópkę paluszkami do środka a nawet chodzi na zewnetrznej krawędzi co jest powodem ,że czasami upadnie bo straci równowagę.Boję się, że wada nawraca bądź źle była leczona(córeczka nie miała zaleconego obuwia specjalnego-ortopedycznego-tylko lekarz kazał kupować buciki ze znaczkiem zdrowa stopa z wysoką i sztywną pietką) Sad .Mam wrażenie ,że powinna była nosić jednak butki ortopedyczne .Gdy jeździłam na kontrole to zawsze miałam jakieś podejrzenia, że coś jest nadal nie tak ale lekarz mnie uspokajał ,że jest ok, i że jak mała zacznie wstawać a potem chodzić to będzie naciskać na podłoże i stópka się ustawi Confused ,jednak mi się wydaje, że w tym problem, że się własnie nie ustawiła a raczej odwrotnie -zaczyna się wada nawracać.Może jestem przewrażliwiona Confused albo się nie znam -sama nie wiem,ale wiem, że mama zawsze czuje najlepiej.A u Twojego synka jak jest.?Napisz mi więcej czy robicie jakieś ćwiczenia,jakie butki nosi itp.Bardzo proszę o jakieś informacje(i u kogo leczycie synka).Zaniepokojona mama Weroniki-Beata


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
shafireq
Administrator



Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:57, 23 Maj 2007 Powrót do góry

Franek podczas pierwszej operacji miał operację z "normalnego" cięcia (Cincinatti), jednakże operacja nie przyniosła żądanych rezultatów. Nosił buciki ortopedyczne i miał łuskę na noc, ale nóżkę stawiał cały czas do środka i na krawędzi. Lekarka, która go operowała też mnie zapewniała, że wszystko jest w porządku, ale "intuicja matczyna" nie dawała mi spokoju, bo Franuś chodził podobnie do Twojej córeczki, tzn. też się przewracał i nie mógł utrzymać rónowagi. Pojechaliśmy na konsultację do prof. NApiontka - najpierw do Warszawy, potem do Poznania. Profesor orzekł, że konieczna jest operacja. Zoperował Franka 30 stycznia 2007. 2 maja zdjęliśmy Frankowi gips (w sumie był 13 tygodni w gipsie - 5 w długim i 8 w krótkim) iefekt jest taki, że Franuś śmiga.. Very Happy ucieka aż miło Smile znaczy normalnie chodzi. Co do obuwia, to kupilismy mu normalne buty, tylko z wysoką i sztywną piętą (takie zalecenie profesora). W czerwcu jedziemy na konsultację do profesora, wtedy dowiemy się co dalej robić żeby utrzymać dobre trzymanie nóżki Franusia (ćwizenia).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
renasia13
biegający



Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nakło nad Notecią

PostWysłany: Śro 19:00, 03 Paź 2007 Powrót do góry

Witam!!!! Mam na imie Renia i jestem mamą 11 letniego Kamila i 3 letniego Mateuszka.Mateusz urodził sie ze stopą konsko -szpotawą.do 6 miesiąca życia miał zakładane gipsy,był rehabilitowany .W 6 miesiącu zycia miał operację metodą cięcia Cincinatti,potem miał na 12 tygodni założony gips,najpierw długi potem krótki.Był operowany w Otwocku a na kontrole jeżdzimy do profesora Czubaka do Poznania. BYło do tej pory dobrze ale teraz wada się cofa.Jutro zapadnie decyzja co będzie dalej.Pozdrawiam wszystkich


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
waryszka
biegający



Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: toruń

PostWysłany: Pon 23:09, 11 Lut 2008 Powrót do góry

Szkoda że forum wygląda na opuszczone. Jestem świeżą mamą ślicznej Oleńki która ma wadę SKS. Chciałam się od Was czegoś dowiedzieć na temat lczenia, efektów operacji gdyż stoje przed decyzja jakiego lekarza i jaki zabieg wybrać! Jakby jednak ktos był chętny do rozmowy to byłoby mi miło Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
rozrok
biegający



Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:32, 17 Mar 2008 Powrót do góry

witam,
jestem Gośka, mam 16 lat i od urodzenia mam szpotawość stóp. Tak jakoś ostatnio chciałam się dowiedzieć więcej o tym co mi dolega i tak właśnie znalazłam się na tym forum ...
jak czytam co piszą forumowicze i inni rodzice, to aż mi szkoda, że nie urodziłam się np. dwa lata temu, kiedy już nie było problemów z operajcą stóp. Kiedy ja przyszłam na świat, mogłam się leczyć tylko poprzez obuwie korekcyjne i ćwiczenia. Niestety nie wiele to dała ...
Ale to nic, z tym da się zyć Wink



Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 9:01, 20 Mar 2008 Powrót do góry

witam
Jestem ojcem małego Filipa ktory urodził sie 18 marca.
Niestety okazało sie ze ma Krzywą nóżkę w okolicy kostki.
Lekarze nie chcieli nam powiedzieć co mu dolega i tak dalej dopiero z karty informacyjnej wyczytalismy ze jest to spotawa.
Filip ma dzis dopiero dwa dni ale nie moge sie cieszyc tym ze sie urodzil ale martwie sie tym ze ma problem z nóżką co jak wyczyalem tutaj na forum nie jest błahym problemem.
bardzo bym prosił wszystkich kto zna dobrych specjalistów w tej dziedzinie o kontakt hewko@wp.pl
lub telefonicznie 0790275110

serdecznie pozdrawiam
Angelika
Gość






PostWysłany: Sob 14:25, 03 Maj 2008 Powrót do góry

witaj tez mam córeczke z ta wadą,ma teraz 10 lat i była leczona tylko gipsami i ćwiczenie jednak i niestety wada się nawróciła,i teraz szukam pomocy.Wiem ,że dobry jest prof.Napiątek z Poznania.Poszukaj na necie z tego co czytałam na forum jest świetny.Kontakt znajdziesz na necie.Mama Karolinki
kasiamad
Gość






PostWysłany: Czw 11:54, 11 Lut 2010 Powrót do góry

Witam wszystkich serdecznie.
Mam 29 lat, jestem obecnie w 23 tygodniu ciąży, niestety w naszego jeszcze nie narodzonego synka lekarz wykrył u niego szpotawość stópek. Druga Pani doktor poinformaował nas iż maluszek jest w takim ułożeniu i jak urośnie i sie przekręci to bedzie miał jeszcze mozliwość wyprostowania stópek. Mam wielką nadzieję że tak właśnie będzie. Jednak szukamy dobrych lekarzy i specjalistów aby przygotować się do wszystkigo co może nas czekać.
Wszystkim rodzicom bardzo współczuję zdaję sobie sprawę jak to boli na s samych.
Trzymam kciuki za wszystkie maluszki.

Mam nadzieję że ktoś odpisz .
Pozdrawiam serdecznie
Kasia P :) [/b]
gość
Gość






PostWysłany: Śro 23:37, 24 Lut 2010 Powrót do góry

witam Kasię - ciężarna mamusię Very Happy

Mam nadzieję oczywiście, że się dzidziuś odkręci
ale masz też sporo szczęścia, że w razie czego już wiesz, że taka przykra ewentualność może zaistnieć i już możesz szukać specjalisty, bo my z mężem dowiedzieliśmy się dopiero po urodzeniu Marysi, że ma stopy końsko-szpotawe i strasznie żałowałam, że wcześniej się nie dowiedziała, bo po porodzie traciliśmy czas na szukanie jakichkolwiek info na ten temat nie wspominając o metodzie leczenia. Dziś Mancia ma 2 lata i 3 m-ce i 3 m-ce i ostatecznie jesteśmy tydzień po operacji przeprowadzanej przez prof Marka Napiontka z Poznania.
Powiem krótko- gdybym wiedziała o wadzie stóp Mani przed jej urodzeniem i wiedziałabym to co teraz to od razu pojechałabym na konsultacje do prof Napiontka do Poznania (przyjmuje też raz w m-cu w Warszawie)- może wtedy by tej operacji nie było...
Gość







PostWysłany: Pon 11:09, 19 Kwi 2010 Powrót do góry

kasiamad napisał:
Witam wszystkich serdecznie.
Mam 29 lat, jestem obecnie w 23 tygodniu ciąży, niestety w naszego jeszcze nie narodzonego synka lekarz wykrył u niego szpotawość stópek. Druga Pani doktor poinformaował nas iż maluszek jest w takim ułożeniu i jak urośnie i sie przekręci to bedzie miał jeszcze mozliwość wyprostowania stópek. Mam wielką nadzieję że tak właśnie będzie. Jednak szukamy dobrych lekarzy i specjalistów aby przygotować się do wszystkigo co może nas czekać.
Wszystkim rodzicom bardzo współczuję zdaję sobie sprawę jak to boli na s samych.
Trzymam kciuki za wszystkie maluszki.

Mam nadzieję że ktoś odpisz .
Pozdrawiam serdecznie
Kasia P Smile [/b]


Kasiu, moja córka ma 1,5 roku urodziła się ze stopami końsko-szpotawymi największego stopnia, obecnie juz zaczęła chodzić, jesli szukasz dobrych specjalistów to tylko szpital w Otwocku na ul konarskiego i Prof. Jarosław Czubak przyjmuje też prywatnie w WAWIE na ul Nugat 3. Do otwocka ludzie przyjeżdzają z całej polski leczenie powinno być rozpoczęte juz od 48 doby dziecka jesli jest zdrowe, unikniesz operacji skomplikowanej ktora nie zawsze daje efekty, do roku czasu dziecka w otwocku skorygują stopy tak jak należy. Jeśli chcesz namiary tel i adresy prosze o emaila do mnie na robi93@wp.pl pokieruję ciebie.
Ela22
Gość






PostWysłany: Śro 16:45, 10 Lis 2010 Powrót do góry

Witam. Ja mam 22 lata. Od urodzenia mam nogę konsko-szpotową. Prawą zniekształćoną od kolana po stopę. Nie mam pojęcia gdzie mam szukać pomocy... Jeżdziłam do specjalistów do Otwocka. A dokładniej do dr Mariana Siemkowicza. Niestety nie pomógł mi mimo wielokrotnych badań i wizyt. Podobno moja noga nie nagadje się do operacji bo mam cieniutkie ścięgna i króciutkie. Mimo tego mam nogę krótszą o 7 cm i trzeba by było łamać. I jest to bardzo ryzykowne. Może jakiś namiar dostanę na innego specjalistę. Dziękuję i Pozdrawiam!
Bogusia86
Gość






PostWysłany: Pon 21:28, 25 Kwi 2011 Powrót do góry

Witam,

Szkoda, że tak mało osób tu trafia i już dawno nie było żadnych postów. Ja jestem mamą 9 miesięcznej Wiktorki która urodziła się ze stopami końsko szpotawymi, a dowiedziałam się o tym schorzeniu mojej córeczki jeszcze w ciąży. Pierwsze gipsy miała założone w 2 tygodniu życia i tak przez 6 tygodni zmienialiśmy je co tydzień (czasami 2 razy w tygodniu bo się zsuwały) ,później nacięcie ścięgien Achillesa i znowu gipsy na 2,5 tygodnia, następnie rehabilitacje które trwają do dzisiaj, ale tylko dlatego,że trafiłam na bardzo dobrych ludzi we Wrocławiu którzy pozwalają mi nadal przyjeżdżać 3 razy w tygodniu na masaże,a sama robię masaże 2 razy dziennie po 30 min:-) Wiki ma szynę zakładaną na noc i stopy ma piękne (nie licząc ten nagromadzonej skórki która bardzo po woli się naciąga). Zaczęła już wstawać sama i trzyma nóżki prosto, mięśnie ma coraz silniejsze,a ścięgna już nie takie naciągnięte. Wiem, że jest dobrze i będzie jeszcze lepiej. Życzę wszystkim rodzicom dzieci z tą wadą dużo siły i cierpliwości, pamiętajcie że dzieci płaczą przy zmianie gipsów ponieważ nie wiedzą o co chodzi, dlaczego ktoś Je łapie nie tak czule jak mama czy tata, nie wiedzą dlaczego jest im gorąco w nóżki a za chwilę zimno, wierzcie lekarzom, że nie sprawiają bólu waszym pociechom i miejcie ogrom nadziei na lepsze dni bo takich będzie cała masa:-) Im wcześniej zaczniecie leczenie tym szybciej się skończy:-) Życzę zdrowia dla wszystkich dzieciaków.
We Wrocławiu też jest dobry choć dość oschły specjalista od SKS Dr Szybiński i jego współpracownica Dr płuciennik- i ich bardzo polecam
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Regulamin